Konferencja Dobra Energia

Wydarzenie promujące efektywne wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i energooszczędne budownictwo. Debata odbyła się 8 maja 2019 r. w laboratorium Linte^2 Politechniki Gdańskiej.

O przyszłości energetyki. Debata trójmiejskiej „Wyborczej”

Czy gminy powinny inwestować w odnawialne źródła energii? A może jedynym rozwiązaniem na energetyczną niezależność jest budowa elektrowni jądrowej? – m.in. na te pytania odpowiadali uczestnicy debaty „Dobra Energia”, którą „Gazeta Wyborcza” zorganizowała w środę na Politechnice Gdańskiej.

Spotkanie dotyczące odnawialnych źródeł energii (OZE) i energooszczędności rozpoczął Maciej Drzewicki, redaktor naczelny „Mojego Biznesu”. Zauważył, że w pierwszej kategorii Pomorze jest prymusem, co też widać po lokalnym krajobrazie – coraz częściej na domach jednorodzinnych instaluje się panele słoneczne, a w ich sąsiedztwie stoją wiatraki.

Oszczędność dla środowiska i portfela, chociaż droga wyboista

Ma to przełożenie na konkretne liczby. Drzewicki przywołał dane za 2017 r. (nowszych nie ma), gdzie mowa o tym, że połowa energii produkowanej przez nasz region pochodzi właśnie z OZE. Dla porównania: średnia krajowa wynosi 14 proc.

O kulisach pozyskiwania „zdrowej” energii opowiadał Dariusz Czaiński, wicewójt Przywidza (pow. gdański). W jego gminie fotowoltaika cieszy się sporą popularnością – do tej pory ekourządzenia ma 140 budynków, a wkrótce dołączy do nich kolejne 260, w tym szkoły i obiekty kulturalne. Nie byłoby to możliwe bez współpracy z sąsiednim Somoninem (pow. kartuski). Obie gminy z sukcesem ubiegały się o dotacje z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.

Projekt należy jednak do wymagających: – Łatwiej buduje się halę widowiskową niż stawia panele – przyznał wicewójt. – OZE to masa pracy urzędniczej, a nie otrzymujemy za nią dodatkowego wynagrodzenia. Gmina ma też wiele zadań własnych, energia jest na dalszym planie, bo jesteśmy uzależnieni od dostawcy. Jeśli nikt jej nie ruszy, to też nikt się nie przyczepi. Warto jednak w OZE inwestować, bo są to oszczędności – dla środowiska i portfela.

Wtórowała mu Marta Skrzypkowska z Urzędu Gminy w Somoninie. – Entuzjazm wśród mieszkańców jest duży, nieustannie przychodzą do nas z wnioskami na budowę paneli. Mamy już uruchomioną listę rezerwową. Ale jest też dużo obaw. Każdy chce wiedzieć, jak to będzie wyglądało technicznie. Bolączką są konsultacje.

A jeśli nie OZE, to może elektrownia jądrowa? 

Drzewicki zauważył, że w ostatnich latach wyhamowała popularność farm wiatrowych. Według Jarosława Kumięgi z urzędu marszałkowskiego wina leży po stronie Ustawodawcy, który w 2016 r. przeforsował tzw. ustawę antywiatrakową. Zapisano w niej, że każdy nowy wiatrak musi stać w odległości równej co najmniej 10-krotności swojej wysokości od najbliższych zabudowań.

– To spowodowało poważne ograniczenia na terenie całego kraju – mówił Kumięga. – Ustawa zatrzymała coś, co dla naszego województwa było istotną gałęzią energetyki. Przecież mamy idealne tereny pod wiatraki. Firmy chciałyby u nas budować. Bez zmiany prawa nie będzie to możliwe.

– Zagęszczając przepisy tworzymy sztuczne problemy. Uderzyliśmy we własne finanse – podkreślił Jan Barcewicz z Przechlewskiego Klasteru Energetycznego i dodał, że wokół wiatraków tworzy się „negatywne emocje”. – Mamy badania, które potwierdzają, że farmy są bezpieczne dla ptaków. To nie są głupie zwierzęta. Potrafią zrozumieć otoczenie, w którym się znajdują.

– A jeśli nie OZE, to może elektrownia jądrowa? – dociekał Drzewicki. Odpowiedział mu wicewójt Czaiński, który przypomniał, że Niemcy i Francja zamierzają porzucić energię z atomu. – Nie powtarzajmy ich błędów. Od razu wybierzmy odnawialne źródła energii. Dzięki temu wyręczamy państwo z wielomiliardowych inwestycji, bo sięgamy po pieniądze z Unii Europejskiej, województwa i samorządów.

Inne spojrzenie na tę sprawę ma Kumięga: – Musimy produkować stabilną energię elektryczną. Skąd ją weźmiemy, jeśli słońce przykryją chmury lub dzień będzie bezwietrzny? Przecież energia jądrowa jest również czystym, ekologicznym źródłem.

Źródło: wyborcza.pl Trójmiasto.

Zobacz zapis video debaty